Elastyczność w mroźniach zachowują przede wszystkim wybrane tworzywa poliolefinowe i elastomery termoplastyczne. Najlepiej sprawdzają się: polipropylen modyfikowany (PP), polietylen niskiej gęstości (LDPE), polietylen liniowy (LLDPE) oraz TPE. Ich struktura molekularna ogranicza kruchość w niskich temperaturach, przez co opakowania nie pękają i nie tracą szczelności nawet przy -40°C.

Polietylen LDPE i LLDPE – stabilność przy głębokim mrożeniu

LDPE i LLDPE należą do najczęściej stosowanych tworzyw w opakowaniach do mrożonek. Zachowują elastyczność nawet poniżej -50°C, co potwierdzają dane branżowe i normy testowe ISO 527 oraz ASTM D746. Materiał nie twardnieje gwałtownie oraz dobrze znosi uderzenia i odkształcenia podczas transportu. Dlatego bywa używany w workach, foliach i pojemnikach do długotrwałego przechowywania żywności.

Polipropylen modyfikowany (PP) odporny na niskie temperatury

Standardowy PP traci udarność już w okolicach -10°C. Sytuację zmienia zastosowanie modyfikatorów udarności lub kopolimerów blokowych. Tak wzbogacony PP zachowuje elastyczność do około -30°C, a w wybranych formulacjach nawet do -40°C. Rozwiązanie to często spotyka się w pojemnikach wielokrotnego użytku i skrzynkach do mrożonej żywności.

  Budowa altanki na działce - od czego zacząć?

Elastomery termoplastyczne (TPE) – elastyczność bez kompromisów

TPE łączą cechy gumy i tworzyw termoplastycznych. W testach niskotemperaturowych zachowują sprężystość nawet przy -60°C. Stosuje się je głównie w uszczelkach, pokrywkach oraz elementach wymagających wielokrotnego otwierania. Materiał nie pęka i nie sztywnieje, co ma znaczenie przy intensywnej eksploatacji w mroźniach przemysłowych.

Co ma znaczenie przy doborze tworzywa do mroźni

Nie wystarczy postawić na odpowiedni typ polimeru. Liczą się też: receptura, grubość ścianek i warunki użytkowania. Dlatego warto nawiązać współpracę z taką organizacją, jak Stark – zespołem specjalistów zajmujących się przetwarzaniem plastiku. Stark to producent opakowań żywnościowych z tworzyw sztucznych, w tym również modeli przeznaczonych do mrożenia. Przy projektowaniu opakowań do -40°C firma uwzględnia m.in.:

  • temperaturę zeszklenia tworzywa,
  • odporność na uderzenia w niskich temperaturach,
  • stabilność wymiarową przy długim składowaniu,
  • zgodność z rozporządzeniem 10/2011 dla kontaktu z żywnością.

Testy niskotemperaturowe – jak potwierdza się elastyczność

Dobry producent nie poprzestaje na deklaracjach. Stark bada tworzywa w komorach klimatycznych, wykonując próby udarności i zginania po wychłodzeniu do -40°C. Wyniki pokazują, czy materiał pęka, czy tylko się odkształca. Stanowi to podstawę do oceny realnej przydatności opakowania w mroźniach.

FAQ – najczęstsze pytania

Czy każde opakowanie z PE nadaje się do mrożenia?

Nie. Kluczowa jest odmiana PE oraz jej parametry mechaniczne potwierdzone testami.

Czy PP zawsze pęka w niskich temperaturach?

Nie. Kopolimery PP i wersje modyfikowane zachowują elastyczność nawet przy -40°C.

  Jak wykorzystać frezarkę CNC do zwiększenia swoich dochodów?

Czy TPE można stosować do kontaktu z żywnością?

Tak, pod warunkiem spełnienia wymagań rozporządzeń unijnych i posiadania odpowiedniej dokumentacji.

Dlaczego grubość opakowania ma znaczenie w mroźni?

Cieńsze ścianki szybciej tracą udarność i są bardziej podatne na pęknięcia.

Artykuł sponsorowany