Ile kosztowało aluminium w 2026 roku? W 2026 r. cena aluminium wyznaczana na benchmarku LME nie była stała. Wahała się od około 3 170 USD za tonę po letniej korekcie do 3 787,50 USD za tonę na czerwcowym szczycie. Pod koniec września 2026 r. wynosiła około 3 251,85 USD za tonę. Notowania są globalnie kwotowane w USD za tonę metryczną i to LME stanowi punkt odniesienia dla handlu tym metalem [1][2][3][4][5][6].
Ile kosztowało aluminium w 2026 roku?
Najwyższy poziom w 2026 r. przypadł na początek czerwca. Kontrakt LME 3M osiągnął wtedy 3 787,50 USD za tonę, co było najwyższą ceną od czterech lat. Wzrost napędzały ryzyka dostaw z regionu Bliskiego Wschodu [1][6].
W ujęciu miesięcznym szeregi FRED pokazują, że globalna cena aluminium wzrosła w maju 2026 r. do 3 658,221 USD za tonę, w czerwcu wyniosła 3 438,847 USD za tonę, a w lipcu spadła do 3 158,265 USD za tonę [7].
Po czerwcowych maksimach rynek cofnął się w okolice 3 170 USD za tonę w lipcu 2026 r. i stabilizował w przedziale około 3 170–3 310 USD za tonę w drugiej połowie roku. Jedna z rynkowych publikacji notowała 3 310 USD za tonę, co wpisywało się w ówczesny zakres wahań [2][3][4].
Na 28 września 2026 r. wycena Trading Economics wskazywała około 3 251,85 USD za tonę, a prognoza na koniec kwartału wynosiła 3 284,04 USD za tonę. W horyzoncie 12 miesięcy serwis sygnalizował 3 515,80 USD za tonę [2].
Kluczowa uwaga. Aluminium w 2026 r. nie miało jednej ceny. To rynek kasowy i terminowy, którego kursy na bieżąco zmieniają się wraz z podażą, popytem i informacjami rynkowymi. Dlatego odpowiedź na pytanie ile kosztowało aluminium w 2026 roku to zbiór poziomów z konkretnych dni i miesięcy, a nie jedna stała kwota [2][5].
Jak zmieniała się cena aluminium w ciągu 2026 r.?
W pierwszej połowie roku rynek był silnie poruszany przez nagłówki geopolityczne. Reuters odnotował, że metale LME były miotane między wojną a oczekiwaniami deeskalacji, a samo aluminium wspięło się do pułapu nienotowanego od czterech lat. Bodźcem były ryzyka dostaw z regionu Zatoki Perskiej i szerzej Bliskiego Wschodu [1][6].
W lipcu z rynku zaczął schodzić tzw. premia za zakłócenia z Zatoki, co przełożyło się na spadek notowań w okolice 3 170 USD za tonę. Równocześnie w 2 połowie roku utrzymywała się podwyższona zmienność cen, ale węższy przedział wahań. Ceny krystalizowały się zwykle między 3 170 a 3 310 USD za tonę [2][3].
Równoległym czynnikiem, który stale modulował ścieżkę cen, był stan zapasów LME. Ich spadek do najniższych pułapów od dekad podtrzymywał ceny, nawet gdy na moment wygasała panika o dostawy z regionów wrażliwych geopolitycznie [8][4].
Dlaczego poziom zapasów LME miał tak duże znaczenie?
W 2026 r. mechanizm cenowy wyjątkowo silnie zależał od relacji podaży i popytu mierzonych fizyczną dostępnością metalu. Reuters opisywał, że zapasy aluminium na LME osuwają się do najniższych poziomów od 36 lat, co stawia rynek na cienkim lodzie. Taki układ wzmacnia premię za natychmiastową dostępność i windował notowania kontraktów [8].
W lipcu Mining Weekly wskazał, że zapasy LME spadły do najniższego poziomu w tym stuleciu. 24 lipca 2026 r. magazyny wykazywały 271 275 ton aluminium, a kolejne tygodnie przyniosły dalsze ubytki [4].
Pod koniec września stan magazynów LME wynosił 241 375 ton zarówno 24, jak i 25 dnia miesiąca. Utrzymywanie się tak niskiego poziomu zapasów sprzyjało presji na ceny i zwiększało wrażliwość rynku na wszelkie wstrząsy podażowe [9].
Ta zależność była widoczna przez cały rok. Gdy zapasy są niskie, rynek szybciej dyskontuje każdy sygnał o napięciach w łańcuchu dostaw, co wzmacnia zmienność i podbija notowania, nawet przy nieznacznych impulsach popytowych [8][4][9].
Co napędzało ceny w 2026 r.?
Najmocniejszym motorem wzrostów były napięcia geopolityczne i wynikające z nich zakłócenia w łańcuchach dostaw, szczególnie w regionie Zatoki Perskiej. Rynek reagował na ryzyko ograniczeń produkcyjnych i logistycznych oraz na niepewność dostaw z powiązanych hubów metalowych. Te czynniki wywindowały ceny w okolicach czerwcowego szczytu [1][8][3][10][6].
Instytucje analityczne wskazywały, że eskalacja konfliktu w Iranie może pchnąć aluminium powyżej 4 000 USD za tonę. Tego typu scenariusze podsycały oczekiwania na utrzymanie się presji cenowej w kolejnych miesiącach [10].
Jednocześnie rynek nie wyceniał wyłącznie bieżącej produkcji. Znaczenie miały oczekiwania co do bilansu w kolejnych kwartałach. Prognozy Trading Economics sugerowały utrzymanie relatywnie wysokich poziomów, ze wskazaniem 3 284,04 USD za tonę na koniec kwartału i 3 515,80 USD za tonę w horyzoncie 12 miesięcy [2].
Gdzie sprawdzać benchmark i bieżące notowania?
Globalnym punktem odniesienia pozostaje LME. Benchmark dla aluminium jest podawany w USD za tonę metryczną i to do tych kwot odnoszą się transakcje na całym świecie [5].
Bieżące kwotowania i zestawienia rynkowych cen aluminium są publikowane m.in. na Kitco, które śledzi zmiany cen metali bazowych w czasie rzeczywistym.
Rozbudowane wykresy, dane dzienne oraz uśrednienia i prognozy prezentuje też Trading Economics, gdzie 28 września 2026 r. widniała cena 3 251,85 USD za tonę, a w zakładce prognoz znajdowały się wartości 3 284,04 USD za tonę na koniec kwartału i 3 515,80 USD za tonę w perspektywie 12 miesięcy [2].
Czy 2026 był rokiem wysokiej zmienności?
Tak. Reuters określał pierwszą połowę roku jako okres miotania przez narracje wojny i pokoju, co dobrze oddaje tempo i skalę zmian cen. Od pułapów 3 787,50 USD za tonę na początku czerwca do spadków w okolice 3 170 USD za tonę w lipcu rynek wykonał szeroką amplitudę w krótkim czasie [1][3][4][7][6].
Wysoka zmienność utrzymywała się, ponieważ rynek był wrażliwy na niedobór zapasów, incydenty produkcyjne i ryzyko geopolityczne. Niskie zapasy współwystępowały z impulsem podażowych zakłóceń, co historycznie wzmacnia falowanie cen i sprzyja gwałtownym ruchom notowań [8][4][9][10].
Podsumowanie
Odpowiadając wprost. W 2026 r. cena aluminium według LME poruszała się od około 3 170 USD za tonę po letniej korekcie do 3 787,50 USD za tonę na początku czerwca, a 28 września wynosiła około 3 251,85 USD za tonę. Rynek kształtowały napięcia geopolityczne i rekordowo niskie zapasy LME, a najczęściej używanym punktem odniesienia był benchmark LME w USD za tonę metryczną [1][8][2][4][5][6].
Źródła
- https://www.reuters.com/commentary/reuters-open-interest/lme-metals-whipsawed-by-war-peace-first-half-2026-2026-07-02/
- https://tradingeconomics.com/commodity/aluminum
- https://www.reuters.com/commentary/reuters-open-interest/war-what-war-aluminiums-gulf-disruption-premium-vanishes-2026-07-24/
- https://www.miningweekly.com/article/lme-aluminium-stocks-fall-to-lowest-this-century-2026-07-27
- https://www.lme.com/metals
- https://www.reuters.com/world/china/aluminium-hits-four-year-high-renewed-middle-east-supply-risks-2026-06-01/
- https://fred.stlouisfed.org/series/PALUMUSDM
- https://www.reuters.com/commentary/reuters-open-interest/aluminium-thin-ice-lme-stocks-hit-36-year-low-2026-08-13/
- https://news.metal.com/newscontent/104137309-smm-flash-news-lme-aluminum-inventories-flat-on-sep-24
- https://www.miningweekly.com/article/cru-sees-aluminium-prices-above-4-000t-due-to-iran-war-2026-05-12

Makra-Met to profesjonalny portal branżowy, który od 2024 roku dostarcza ekspercką wiedzę z zakresu przemysłu metalowego. Realizując nasze motto „Przemysłowe trendy wykute w metalu”, łączymy praktyczne doświadczenie z innowacyjnym podejściem do branży.
